Let’s talk about TechShake – odc. 2

Tej marki nie trzeba nikomu przedstawiać. Weszła na nasz rynek trochę bokiem ale zyskała grono zagorzałych fanów, którzy prześcigają się w liczbie zgromadzonych gadżetów. Asortyment ma bardzo zróżnicowany. Od telefonów, przez maszynkę do ryżu po walizkę podróżną czy szczotkę do toalety. Myślę, że część z Was już się domyśla… Dzisiejszy odcinek TechShake’a będzie o Xiaomi.

O co chodzi z tym Xiaomi?

Zacznę od kilku sztywnych informacji, żeby zapoznać tych, co jeszcze nie słyszeli (ktoś taki w ogóle istnieje!?). Jak podaje Wikipedia, Xiaomi powstało pomysłem pana Lei Jun w 2010 roku. Siedziba główna firmy to Chiny, konkretniej Pekin. Pierwszy telefon wypuścili w 2011 roku, a już w 2014 zostali okrzyknięci największą firmą produkującą smartfony w kraju. Ale Xiaomi to nie tylko smartfony! Szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia, i chyba nikt tego nie wie, ile dokładnie istnieje produktów Xiaomi. Oprócz telefonów firma proponuje także „wearables”, telewizory, głośniki, tablety, laptopy oraz artykuły domowe (w tym smart-home).

Halo, halo! Miało być zrozumiale! Co to są „wearables”? Gadżety, które się nosi (no sh*t Sherlock!) . Smartbandy – czyli opaski, które mają dodaną elektronikę. Smartwatche – czyli zegarki, które zegarkami przestały być dawno temu i stają się bardziej telefonami na nadgarstku. Do tej grupy zalicza się także smartshoes – czyli buty które niby są inteligentne. Napisałam „niby” ponieważ ich inteligencja polega zaledwie na liczeniu kroków. Wearables to także ubrania od XIaomi.

O tej firmie można napisać książkę i pewnie ktoś to już zrobił. TechShake to jednak „liźnięcie tematu”, więc w tym wpisie chciałabym poruszyć tylko główną idee firmy i jej fenomen. Po przeczytaniu wpisu będziecie mogli wtrącić coś podczas dyskusji – przygotowałam ciekawostkę 😀

Smartfony

Xiaomi Mi 1

Podbój światowych rynków Xiaomi zaczęło od smartfonów. Xiaomi Mi One ( Xiaomi MI 1) był ówcześnie opisywany jako „Xiaomi MI-One – potężny smartfon za rozsądną cenę” (link) i „Xiaomi M1 – połączenie Galaxy S i iPhone’a” (link). TAK! Znalazłam tylko 2 artykuły z tego okresu kiedy telefon miał premierę. Dodatkowo, nie wiem czy zauważyliście, ale model ( i firma) były tak mało popularne, że autor wpisu popełnił błąd w nazwie urządzenia. 8 Lat później, kiedy premierę miał Xiaomi Mi 9 nagłówki wiele się nie zmieniły: „Trudno o lepszy stosunek jakości do ceny.” Zmieniła się tylko ich liczba 😀

Xiaomi Mi 9

Monotematyczność nagłówków nie bierze się znikąd . Właśnie w tym tkwi sekret Xiaomi. Ich smartfony zapewniają topowe podzespoły w przystępnych cenach. O wysokim poziomie smartfonów tego producenta mówią chociażby zestawienia. Samsung Galaxy s10+ i Xiaomi Mi 9 miały premierę tego samego dnia, więc ich konfrontacja jest naturalna i znalazłam wiele wpisów (i filmików na yt). Oczywiście zwycięzca waha się w zależności od autora, ale sam fakt, że słuchawka za 1900zł jest porównywana z tą za 4400zł i wcale nie wypada źle mówi samo za siebie.

Więcej gadżetów! Więcej!

Kubek termiczny

Dzięki bardzo konkurencyjnej cenie Xiaomi zyskało bardzo dużo fanów, a marka zyskała na popularności. Powstawało coraz większe grono wiernych użytkowników, którzy prześcigali się w liczbie posiadanych produktów z jej logo. Do Polski zaczęto sprowadzać ich coraz więcej, na początku głównie prywatnie. Takie rozwiązanie było bardzo korzystne cenowo, miało jednak dość istotną wadę – nie zapewniało gwarancji. Pojawili się więc oficjalni dystrybutorzy, którzy nie tylko oferowali szybszą dostawę, ale także gwarancję czy możliwość zakupu na fakturę.

Ostatnio chyba najbardziej rozpoznawalnym urządzeniem stała się hulajnoga. Xiaomi MiJia M365 zawładnęła rynkiem elektrycznych środków transportu. Głównie dzięki wypożyczalniom, ale także wiele osób prywatnych zdecydowało się na ten model. Nic dziwnego. Nie trzeba się męczyć jak na rowerze, a można łatwo i szybko ominąć korki. W naszym domu produktów Xiaomi jest naprawdę dużo, a testowaliśmy drugie tyle. Czy polecam? Zdecydowanie tak. Ktoś pewnie napisze, że można mieć te same produkty w podobnych cenach (czasem nawet trochę taniej). Oczywiście! Ale przecież to Xiaomi… 😉 Najnowszym TechRodzinkowym nabytkiem jest szczotka do toalety. Kaprys TechTaty – nie pytajcie ;p

Xiaomi Roborock S55 ze stołem na parkiecie
Odkurzacz samojezdny

Podsumowując, Xiaomi na początku wygrało tym, że proponowało bardzo funkcjonalne i nowoczesne rozwiązania w przystępnych cenach. Potem, rozpoznawalność marki stała się jej dodatkową zaletą, która sprawiła, że „fanbojów Xiaomi” jest coraz więcej. Kto to „fanboj Xiaomi” ? W skrócie osoba która na pytanie „Od jakiego producenta kupić?” od razu odpowiada XIAOMI, a na kontrargumenty odpowiada „XIAOMI LEPSZE”. Mamy wśród czytelników taką osobę? 😉

Ciekawostka

Moim zdaniem najważniejszą ciekawostko-informacją o Xiaomi, jest fakt, że firma praktycznie nie zarabia na smartfonach. Według informacji jakie udało mi się znaleźć, firma nakłada na swoje telefony maksymalnie 5% marży, podczas u innych gigantów jest to około 30%. Skąd więc tak duży sukces finansowy? Znacie darmowe gry w których za drobną opłatą można wykupić ułatwienia albo wyświetla się w nich całe mnóstwo reklam? Podobny model zarobkowy posiada Xiaomi. Ale jak to? Reklamy w Androidzie, który jest używany także w telefonach innych marek?

Znacie logo Xiaomi? Takie czerwone – MI. Jest to skrót od „Mobile Internet”. Firma nie określa się więc jako producent smartfonów, ale przedsiębiorstwo internetowe. Tak naprawdę pierwszym produktem wcale nie był telefon, ale system MIUI. Nakładka MIUI jest używana w prawie każdym ich telefonie i posiada naprawdę dużo reklam. Praktycznie wszystkie wbudowane aplikacje posiadają reklamy które przynoszą firmie ogromne zyski.

Inne rozwiązanie

Logo Xiaomi

Ideą nie jest więc sprzedaż smartfonów, ale sprzedaż usług internetowych dla użytkowników ich telefonów. Badum tss! Już wiecie dlaczego smartfony są takie tanie? Logiczne, że firmie zależy, żeby z ich produktów korzystało jak najwięcej ludzi. Uwaga! Podczas dyskusji możecie spotkać się z komentarzem, że Xiaomi zaczyna podnosić zysk na smartfonach. No cóż. Może być to i prawda. Jednak mówiąc ogólnikiem „wszystko drożeje”, a model finansowy firmy pozostaje taki sam.

Dodatkowo firma zarabia oczywiście na innych gadżetach. Chociażby wspomniana przeze mnie szczotka. Ile kosztuje zwykła szczotka do toalet? 5zł. A taka od Xiaomi 40zł i to na promocji! No cóż. Skomentuje to słowami znalezionymi w internecie „Bierę wszystkie. Nie poddam się, dopóki każdy element w moim mieszkaniu nie będzie Designed by Xiaomi.”

Produkty Xiaomi mają bardzo dużo zwolenników, jednak ostatnio grono sceptyków także się powiększa. Nie można im jednak odmówić pomysłu i pogratulować sukcesu zawładnięcia rynkiem smartfonów w tak krótkim czasie. Z resztą. Ile z Waszych znajomych ma jakikolwiek produkt Xiaomi?

Tech Mamahttps://techrodzinka.pl
Mama z TechRodzinka.pl. Jej hasło to "nie ciężko, a mądrze". Jest więc fanką technologii ułatwiającej życie. Prywatnie mgr inż. i świeżo upieczona mama, która ma ambicję odpowiadać pełnymi zdaniami na pytanie "a to nie nudzisz się na tym macierzyńskim?"