Pampersy idą, ale nie tak bardzo jak myślałem…

Powiem szczerze, że przed narodzinami Marcela nasłuchałem się tego, jak to będziemy płynąć na pampersach i żeby uważać na „nieoryginalne”, bo dzieci łatwo się uczulają. Po prawie 7 tygodniach użytkowania różnych i przejściu na dwójki mogę powiedzieć, że nie jest tak źle, jak myślałem! Sama czynność przewijania też nie jest taka straszna…

Przewijanie nie jest problemem

Muszę przyznać, że obawiałem się tego, czy będę w stanie przewijać niemowlaka. Niestety nie należę do „odpornych” osób i jeśli w pobliżu pojawiał się zapach wymiocin lub inne nieprzyjemności, to mi się także zbierało. Okazuje się jednak, że narodziny dziecka trochę uodparniają i nie mam najmniejszego problemu z przewijaniem Marcela. Nawet jeśli w czasie przewijania zdarzyło mu się „ulać” na ręce, to (co było dla mnie zaskoczeniem) nie ruszyło mnie to za bardzo.

niemowlak z pieluchą i nóżkami w górze

No i sama czynność nie należy do najtrudniejszych. Niemowlak na szczęście nie utrudnia sprawy, wręcz mogę powiedzieć, że jak przewija się go we właściwym momencie, to jest z tego faktu zadowolony i nawet pomaga „z radością”. Jedyne o czym trzeba pamiętać, a o czym ciągle przypomina mi zarówno Martyna jak i moja mama, to konieczność obracania dziecka na boki, zamiast podnoszenia pupy do góry.

Nieoryginalne Pampersy nie są gorsze

pampers premium care 1
Pampers, fot. eMag.pl

W Internecie naczytałem się, że pampersy inne niż te oryginalne są gorsze. Powodów wymieniano wiele:

  • alergizują dziecko,
  • powstają od nich obtarcia na skórze,
  • nie są wygodne dla dziecka,
  • itp., itd…
lupilu pieluchy
Lupilu, fot. Lidl.pl

Oczywiście los chciał, że sprawdziliśmy pomimo wszystkiego zarówno te marki Pampers, jak i te z Lidla, czyli Lupilu. I moim zdaniem znacznie wygodniejsze dla dziecka oraz „w obsłudze” dla rodzica są te drugie. Przede wszystkim dlatego, że są bardziej ogumowane niż Pampersy.

Żadne uczulenie się nie pojawiło, a dodatkowym atutem Lupilu jest ich cena – średnio 2x niższa, niż w przypadku Pampersów, które i tak ostatecznie można kupić za dobre pieniądze w dużych ilościach na Allegro (co sam robię) 😉

Także przewijanie nie jest takie straszne jak opowiadają. Nawet jeśli wcześniej nie mieliście styczności z niemowlakami (ja miałem, ale ich nie przewijałem), to poradzicie sobie bez problemu. I zdecydowanie polecam sprawdzić, czy dziecku odpowiadają „tańsze” pieluchy – to może okazać się naprawdę sporą oszczędnością dla domowego budżetu.

Tech Tata
Tato z TechRodzinka.pl. Ogromny gadżeciarz i fan nowych technologii. Prywatnie mąż Martyny i tato Marcela. Absolwent Politechniki Wrocławskiej (inż Informatyki, mgr Zarządzania).