• O nas
  • Kontakt
wtorek, 17 marca 2026
TechRodzinka.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Nasze testy
  • Dom
  • Dziecko
  • Od mamy
  • Od taty
  • Przepisy
  • Nasze testy
  • Dom
  • Dziecko
  • Od mamy
  • Od taty
  • Przepisy
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
TechRodzinka.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki

Tesla Model Y jako rodzinny samochód? Używamy i oceniamy!

Tech Tata przez Tech Tata
29 grudnia 2024
w Nasze testy, Od taty
0
Strona Główna Nasze testy
UdostępnijUdostępnijWyślij

Czy Tesla Model Y to dobry wybór jako samochód rodzinny? Czy da się posiadać samochód elektryczny mieszkając w bloku? Jak TMY sprawdza się w codziennym użytkowaniu oraz w trasach, także przy niższych temperaturach? Na te i inne pytania znajdziesz odpowiedzi właśnie w tym wpisie.

Spis treści

  • Nasza Tesla Model Y – słowem wstępu
  • Tesla Model Y – samochód rodzinny do wakacji nad morzem
  • Ładowanie Tesli w mieście – koszty i możliwości
  • Przyszła zima, zasięg spada – koniec z ogrzewaniem?
  • Czy samochód elektryczny jest dla każdego? Subiektywna opinia

Nasza Tesla Model Y – słowem wstępu

Zastanawiałem się, jak podejść do opisu tego samochodu elektrycznego. Pominę więc całkowicie jego technikalia – te znajdziecie dość dobrze pokazane w różnych testach na YT – skracając temat do tego, że nasza Tesla Model Y to wersja 4×4 Long Range, co w teorii przkełada się na 533 km zasięgu (WLTP), ale w praktyce jest to około 350-450 km (no chyba, że liczyć chcemy jazdę od 100% do 0% nie przekraczając 90 km/h), w zależności od temperatury, prędkości i wielu innych zmiennych.

tesla model y czarna
tesla model y czarna

Porównując powyższe wartości do Skody Kodiaq, jest to pewne pogorszenie, jednak tylko pozorne. Dlaczego? O tym więcej będzie w części poświęconej jeździe w trasę. Korzyści jest jednak dużo więcej w innych aspektach – asystenci jazdy i ich wsparcie podczas jazdy, wyposażenie lub pakowność samochodu (choć to również na pierwszy rzut oka nie wygląda).

Tesla Model Y – samochód rodzinny do wakacji nad morzem

tesla model y wnętrze

Pierwszym większym testem możliwości elektryka w trasie był nasz wyjazd do Szczecina – tam i z powrotem z przerwą na egzamin dyplomowy kuzynki (pozdrowienia dla Basi). W sumie lekko ponad 800 km, jednak bez dzieci, bo dla nich to żadna atrakcja, zarówno jeśli chodzi o trasę, jak i sam występ na miejscu. Z racji, że wcześniej nie robiłem tak długiej trasy Teslą, zaplanowałem sobie wszystko w aplikacji ABRP – ustawiony punkt startowy, punkt docelowy i appka pokazuje gdzie i na ile zatrzymać się na ładowanie (tutaj znajdziecie listę aplikacji, które warto mieć zainstalowane). Jedyne co zmodyfikowałem, to zamiast ładowania GreenWay w połowie drogi ustawiłem sobie hub Ekoen, bo lepsza cena za kWh.

Wyjechaliśmy około 7 rano od rodziców (Brzeg), gdzie zostawialiśmy dzieci, z trasą przez Oleśnicę, bo mieliśmy do podrzucenia paczuszkę, pierwsze ładowanie mieliśmy po 230 km i trwało ono jakieś 30 minut. W tym czasie kawka i gorąca czekolada (darmowa, hub Ekoen daje radę), toaleta, a samochód uzupełnił energię i ruszyliśmy dalej, zahaczając o McDonalda, na miejscu byliśmy około 12.40. Mapa Google bez żadnych postojów zakładała trasę na około 5 godzin, więc uważam, że dużo wolniej nie było, niż gdybym jechał spalinowym.

Druga wycieczka Teslą była już z dziećmi – do Pobierowa. Trasa była bardzo podobna jak ta do Szczecina, z tym, że tym razem bez jazdy przez Oleśnicę oraz start był spod domu, a nie od rodziców. Ładowanie na hubie Ekoen, tym razem dłużej (choć wystarczyłoby 20 minut, to byliśmy tam prawie godzinę), bo dzieci musiały zjeść, toaleta, rozprostowanie nóg – w sumie wyszło, że zamiast doładować się do 60%, dobiłem do 98%. Kolejny postój na ładowanie mieliśmy w Szczecinie, bo otworzyli tam SuC, więc przy okazji rozprostowania nóg w galerii i przekąszeniu czegoś, doładowaliśmy się przed drogą do Pobierowa.

tesla model y czarna pakowanie
tesla model y czarna pakowanie
tesla model y czarna pakowanie
tesla model y czarna pakowanie

Jeśli natomiast chodzi o pakowność, to chociaż Tesla Model Y przy Skodzie Kodiaq wygląda na mniejszy samochód, okazuje się, że miejsca na rzeczy ma zdecydowanie więcej. Przedni bagażnik pomieścił wszystkie zabawki plażowe, ręczniki, buty, itp. Dolny, większy bagażnik „pod” bagażnikiem z tyłu zmieścił wszystkie rzeczy dzieci (ubrania, ręczniki, pampersy), podczas gdy mniejszy planszówki i książeczki. Główny bagażnik zapakowaliśmy wózkiem i naszymi torbami, walizkami oraz lekami, a pod nogi dzieci trafiły torby z jedzeniem, żeby było pod ręką na postoje. Kodiaq podobną ilość rzeczy mieścił z boxem dachowym, więc zdecydowanie na plus.

Ładowanie Tesli w mieście – koszty i możliwości

No i tutaj temat, który budzi najwięcej wątpliwości. Jak ładować samochód elektryczny, jeśli mieszkamy w bloku i nie mamy garażu. Taka sytuacja dotyczy właśnie mnie – Tesla Model Y, mieszkanie w bloku i brak garażu w którym mógłbym się ładować. W takiej sytuacji do wyboru jest kilka opcji, choć wymagają one czasem odrobinę poświęcenia. Oczywiście, posiadanie garażu nie oznacza, że wszystko będzie różowo – wszędzie można przeczytać bowiem o problemach, jakie muszą przechodzić posiadacze elektryków, by zamontować w garażu wallboxa lub dedykowane przyłącze…

Mnie dość mocno ratuje fakt, że mogę się ładować w pracy (gniazdko siłowe), dzięki czemu raz w tygodniu uzupełniona energia pozwala mi funkcjonować cały tydzień. Jak jedziemy do rodziców, to ładuję się u nich (fotowoltaika + gniazdko siłowe). Ale jeśli jest okres niechodzenia do pracy i niejeżdżenia do rodziców, to we Wrocławiu nie ma większego problemu z tym, by względnie tanio podładować samochód. Ja najczęściej jadę w sobotę/niedzielę na ładowarkę Polenergii, gdzie ładuję Teslę na szybkiej ładowarce (DC) w promocyjnych cenach (w lecie było to 1,39 zł/kwh, teraz w zimie jest to 1,75 zł/kw). Niedaleko mam także Lidla i Biedronkę, gdzie są / będą niedługo ładowarki do elektryków, więc bez problemu mogę uzupełnić energię w czasie ładowania (11 kWh / godzinę), co dołoży mi kilkadziesiąt kilometrów zasięgu – od biedy mogę zostawić samochód na dłużej i podejść sobie na nogach do domu, a po 2-3 godzinach wrócić po naładowane auto.

Możliwości jest jak widać całkiem sporo, kwestia tylko chęci (których musi być więcej, niż mniej) i lekkiego rozeznania w terenie, by na mieście unikać „drogich” ładowarek – w końcu elektryka kupuje się po to, by było taniej niż spalinowym.

Przyszła zima, zasięg spada – koniec z ogrzewaniem?

To główny mit krążący po sieci jeśli chodzi o samochody elektryczne. Temperatura na zewnątrz od kilkunastu dni trzyma się w okolicach zera stopni Celsjusza. Czy wpływa to na zasięg Tesli? Zdecydowanie tak. Tylko wpływa mniej niż może się to wydawać. W ciepłe dni średnie zużycie podczas jazdy po mieście miałem na poziomie 13-15 kWh/100 km. Teraz, gdy temperatura jest zbliżona do 0°C zużycie wzrosło i wynosi około 15-18 kWh/100 km. Jednocześnie zasięg podczas jazdy prędkością w okolicy 120 km/h spadł mi z około 450 km (100%-0%) do około 380 km (100%-0%), więc tragedii nie ma. Nie ma też mowy o tym, żebym nie włączał podczas jazdy ogrzewania lub radia – te w moim samochodzie zużywają tak mało energii, że przy zapotrzebowaniu silników ich zużycie jest praktycznie do pominięcia. Jedyne co warto uwzględnić, to nagrzewanie auta przed ruszeniem w trasę – to zabiera około 1-2%, żeby samochód był odmrożony i w środku było przyjemne 21°C.

Czy samochód elektryczny jest dla każdego? Subiektywna opinia

Nie, zdecydowanie nie. Choć statystyki są nieubłagane i ponad 50% Polaków mieszka w domach jednorodzinnych, to zdecydowanie nie wszyscy oni mają odpowiednie zasoby finansowe, by kupić elektryka, nawet kilkuletniego. Ludzie z miast natomiast jeśli chcą posiadać samochód elektryczny, muszą liczyć się z niewygodami. I oczywiście, jeśli mieszkacie w dużym mieście jak Wrocław, to ten problem jest raczej mniejszy, niż większy, ale w takim Brzegu obecnie nie ma szału – 2 działające ładowarki i 3 w budowie. Przyszły rok powinien tutaj dużo zmienić, bo markety będą zmuszone stawiać ładowarki na parkingach, co znacząco odmieni sytuację, jednak obecnie jest jako tako.

Ogromnym plusem, o którym nie wszyscy wiedzą, natomiast są koszty eksploatacji, których tutaj praktycznie nie ma. Wymiana opon, płyn do spryskiwaczy i filtry powietrza to w zasadzie wszystko. Po długim czasie dochodzi wymiana klocków hamulcowych, jednak z racji rzadkiego korzystania z hamulców częściej jest to ich regulacja. Do tego Tesla nie wymaga żadnych przeglądów gwarancyjnych, by zachować ochronę – i tym wyróżnia się chyba na tle wszystkich marek samochodowych na rynku…

A jak planujesz kupić Teslę i masz dodatkowe pytania, to pisz śmiało. Podrzucę też kod polecający, który obniży cenę zakupu samochodu o 2000 zł (a mi da 3000 zł do wykorzystania na gadżety Tesli).

UdostępnijTweetWyślij

PowiązaneWpisy

Czy warto kupić airfryer dla rodziny z dziećmi? Szczera recenzja Mova AeroChef FD20 Pro.
Nasze testy

Czy warto kupić airfryer dla rodziny z dziećmi? Szczera recenzja Mova AeroChef FD20 Pro.

10 lutego 2026
Samsung Galaxy Watch8
Nasze testy

Samsung Galaxy Watch8 – trudna zmiana przyzwyczajeń. [Recenzja]

21 stycznia 2026
Samsung Galaxy Z Flip 7 – Telefon, któremu musiałam dać drugą szansę. [Recenzja]
Nasze testy

Samsung Galaxy Z Flip 7 – Telefon, któremu musiałam dać drugą szansę. [Recenzja]

19 stycznia 2026
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Komentarze w treści
Zobacz wszystkie komentarze
You're not logged into Tiktok, please login here
Facebook Instagram TikTok Youtube

© 2026 TechRodzinka.pl

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Możesz włączyć lub wyłączyć ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności. OK Polityka Prywatności
Privacy & Cookies Policy

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Nasze testy
  • Dom
  • Dziecko
  • Od mamy
  • Od taty
  • Przepisy

© 2026 TechRodzinka.pl

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Możesz włączyć lub wyłączyć ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
wpDiscuz
0
0
Ciekawi nas Twoje zdanie - skomentuj wpis!x
()
x
| Odpowiedz