„Gorący” weekend – wysoka gorączka, szpital i zalecenia lekarza

Za nami dość intensywny weekend. Marcela dopadła gorączka, na tyle intensywna, że ostatecznie skończyło się to 3-dniową wizytą w szpitalu i zaleceniami lekarza dla nas oraz innych rodziców małych dzieci. Nie jestem lekarzem, więc podzielę się tym, co przekazał nam lekarz, a także własnymi przemyśleniami w tej sprawie.

Gorączka u dziecka wymaga obserwacji

Każda podwyższona temperatura u małego dziecka wymaga ciągłej obserwacji. U Marcela zaczęło się niewinnie – w sobotę w ciągu dnia mial 38-38.5°C, bez żadnych dodatkowych, niepokojących objawów. Gdy temperatura zbliżała się do 38.5°C dostawał Paracetamol, by ją przyhamować i zbijać (o dawkowaniu leków możecie przeczytać u lek. Katarzyny Woźniak „Mama i stetoskop”). W nocy niestety sytuacja pogorszyła się i temperatura zaczęła szybko rosnąć po 3 godzinach od ostatniego podania leku, co skończyło się wezwaniem pogotowia, gdyż Marcel zaczął mieć gorączkowe drgawki (naprawdę życzę, by nikt nie doświadczył tego widoku, można poczytać u lek. Dagmary Chmurzyńskiej-Rutkowskiej „Mama pediatra”). Na szczęście ratownicy pojawili się już po 7 minutach, gdy Marcela schłodziliśmy wodą i obniżyliśmy trochę temperaturę i po podaniu leku zadecydowali, że zabierają go do szpitala na obserwację.

Tam Marcel i Martyna (Tech Mama) spędzili 2 noce, z czego pierwsza doba wymagała podawania leków zbijających temperaturę. Po przeprowadzeniu badań okazało się, że to jakiś wirus, który (najwyraźniej) nie wywołuje żadnych objawów poza gorączką u dziecka (bardzo podobne do trzydniówki). Ze szpitala wrócili w dobrym stanie, Marcelowi (zaskakująco) smakowało szpitalne wyżywienie, a jedynym minusem był komfort noclegów Martyny (to można na pediatrii poprawić).

Co zaleca lekarz przy wysokiej gorączce?

Jednocześnie przy wypisie lekarz zalecił nam informowanie znajomych (obecnych i przyszłych rodziców), co robić w takich sytuacjach. Przede wszystkim nie dopuścić do wysokiej gorączki. Jeśli temperatura ciała dziecka wynosi 38°C i nadal rośnie, to trzeba przygotować się do jej zbijania od 38.5°C. Warto mieć jednocześnie ibuprofen oraz paracetamol, by podawać naprzemiennie, w momencie, gdy jeden lek nie wystarczy do walki z gorączką.

lekarz mierzy temperature dziecku
Pomiar termometrem bezdotykowym

Dodatkowo, jeśli jednak już zdarzy się, że u dziecka pojawią się drgawki gorączkowe, to przede wszystkim należy dziecko schłodzić (najlepiej w wanience z ciepłą wodą, której temperatura nie jest niższa od ciała dziecka o więcej niż 1°C), podać lek przeciwgorączkowy (by działał już na obniżoną temperaturę dziecka), zabezpieczyć, opcjonalnie zadzwonić po pogotowie i obserwować. Co ciekawe, lekarz zalecił także nagrywanie drgawek (choć ja w takiej sytuacji ledwie mogłem trzymać telefon w ręce dzwoniąc na pogotowie), gdyż od ich wyglądu i czasu trwania zależy dalsze leczenie dziecka. Należy też zawsze notować w jakich godzinach podaje się dziecku leki – jakie, jaka ilość, itp.

Jako osoba niemedyczna nie chcę też tutaj dawać żadnych dodatkowych porad w tej kwestii. Warto jednak, jeśli tylko macie jakiekolwiek obawy o zdrowie Waszego dziecka, od razu konsultować to z lekarzem. A gdy dzieje się coś poważnego, nie obawiajcie się dzwonić po pogotowie – karetka przyjedzie szybciej, niż Wy dojedziecie do szpitala (do nas dotarła w 7 minut), a ponadto ratownicy naprawdę wiedzą jak pomóc na początkowym etapie problemów. Dodatkowo warto zaopatrzyć się w dobry termometr, przy którym będziecie mieli pewność, że wynik nie jest przekłamywany (jestem na etapie szukania takiego, który mogą polecić lekarze).

Tech Tata
Tato z TechRodzinka.pl. Ogromny gadżeciarz i fan nowych technologii. Prywatnie mąż Martyny i tato Marcela. Absolwent Politechniki Wrocławskiej (inż Informatyki, mgr Zarządzania).